Zaczynamy czyli strona główna
Dawno dawno temu...
Gdzie i jak
Dlaczego tak drogo
Ci co rządzą
Można u nas spotkać
Te o których nie zapomnimy
Rumak to jedna rodzina
Tu się chwalimy
Ploty plotki ploteczki
Zawody były u nas
Mamy też inne zdolności
Zajrzyjcie jeszcze tu
Prezes ogłasza
awno, dawno temu........... już nie pamiętam nawet jaki król wtedy rządził, za siedmioma górami, za siedmioma lasami, była sobie Szkoła Rolnicza.
ewnego razu, a był rok 96, przyjechały do niej samochodem marki Żuk cztery konie: Bajerek, Wili, Korneta i Karmen, powodując spore zamieszanie wśród stada naszych trzydziestu krów. Ponieważ nikt nie powiedział nam że na półtorarocznych Źrebakach nie da się jeszcze jeździć, musieliśmy się jeszcze postarać o coś starszego. No i przyjechała. OGROMNA jak na owe czasy klacz HERA.
No i wtedy się zaczęło.
rebaczki rosły szybko, równie szybko dwa z nich przestały być ogierami a Hercia uczyła nas wszystkich jakim trudnym i wyczerpującym jest sport jeździecki. Potem jak grzyby po deszczu zaczęły przybywać inne konie tak że po dwóch latach było ich 16 i jedna stajnia zrobiła się za ciasna. Wmówiliśmy więc krowom, że "one tu nie stały" i przez parę miesięcy przerabialiśmy oborę na stajnię. Przełom stuleci powitaliśmy już w dwóch stajniach. W między czasie zamieniliśmy warzywnik na plac treningowy a wiaty na hale ujeżdżeniowe.
o i wreszcie było dużo miejsca. Ale nie za długo. Nasz nadworny tatuś Eston postarał się żeby co roku przybywało nas o kilka sztuk. Po dwóch latach znowu zrobiło się ciasno. W 2004 roku punkt krytyczny (wynoszący 40 koni) został przekroczony i doszedł do poziomu 43. Ale dzięki ogromnemu zaangażowaniu wszystkich udało się zapobiec "tragedii" stabilizując liczbę koni na poziomie ok. 35.
o i jeszcze nazwa. KLUB MIŁOŚNIKÓW KONI "NASZA SZKAPA" - z nią kojarzyć się będą początki koniarstwa wielu osobom. Był z nami na początku kiedy jeszcze mało kto o nas słyszał.
Ale zmieniły się czasy zmieniła się nazwa. Bo przyszło nam do głowy, że skoro trochę już umiemy jeździć to może by tak jakieś zawody oglądnąć z grzbietu konia? Trochę to trwało ale wreszcie dnia 06 maja 2002 Polski Związek Jeździecki przyjął do wiadomości, że UCZNIOWSKI KLUB JEŹDZIECKI 'RUMAK' w MIŁOCINIE też potrafi.
już tak ponad dwa lata Rumak pokazuje że potrafi.................... I niech tak zostanie!!!

prezes grzegorz leś
UKJ RUMAK - Rzeszów ul. Miłocińska tel. 604-45-04-87